Pracujesz ciężko, zarabiasz, starasz się ostrożnie wydawać, a mimo to ciągle brakuje pieniędzy. Nie szastasz pieniędzmi jak znajomi, masz gorszy samochód niż sąsiedzi, spłacasz regularnie kredyt, popołudniu dorabiasz gdzie możesz, a mimo to ciągle masz wrażenie, że jesteś biedny. Nie pomaga zmiana pracy, podwyżka ani tańszy prąd od innego dostawcy. Uczucie bycia bogatym pozostaje Ci nieznane. Co jest nie tak?
25 maja 2016
22 kwietnia 2016
Sell in May po raz kolejny
O powiedzeniu "Sell in May and go away" napisano już pewnie wiele prac magisterskich i zrobiono kilka doktoratów. Statystyka potwierdza, że okres roku zaczynający się w maju nie jest najszczęśliwszy dla posiadaczy akcji. Sprawdzałem to i potwierdziłem w jednym ze starych wpisów na przykładzie sWIG80 i mWIG40. Spoglądając w kalendarz zauważycie, że właśnie ku końcowi zmierza kwiecień. Jeżeli więc ktoś ufa statystykom, czas na powolne zamykanie pozycji na akcjach.
29 marca 2016
Zgodnie z planem. Czyli z przystankami ku przepaści.
We wpisie "Projekcje na rok 2016", pisałem o tym, że moim scenariuszem bazowym w perspektywie roku jest bessa. Natomiast w krótszym terminie na rynkach takich, jak GPW, może zagościć coś na kształt szybkiej hossy. Może nawet euforii, której brak w ostatnich latach był argumentem przeciwko spadkom. Scenariusz ten podtrzymuję.
25 marca 2016
Zarabianie na giełdzie... i poza nią
Giełda była, jest i pozostanie jedynym znanym sposobem zarabiania pieniędzy, który mnie fascynuje. Powoduje czasem nerwy, frustracje i inne nieprzyjemne emocje, ale kompensują się one w chwili, gdy portfel zaczyna puchnąć.
12 lutego 2016
Bańka pęka?
Chciałoby się rzec - w końcu. Pompowali latami, dmuchali balonika drukując gotówkę. Ułuda wzrostu gospodarczego i nadwyżka finansowa w systemie pchnęły giełdy ku nowym rekordom. Jednak drukowanie przestaje działać. Rynek zaczyna dostrzegać, że tak się nie da. I dyskontuje to, co nieuniknione, czyli kolejną fazę cyklu. Zaboli. Właściwie już boli.
16 grudnia 2015
Projekcje na rok 2016
Witam. Pisuję tu już bardzo rzadko, więc przynajmniej spróbuję być bardziej wylewny, niż byłem we wpisach w czasach "świetności" bloga.
19 października 2015
Hossa trwa mać
Gospodarka USA się rozpędziła. Bezrobocie spada, inflacja pod kontrolą. A mimo tego stóp nie podnoszą. Mało im? Chcą rosnąć jeszcze szybciej? A może zerowy koszt długu sprawił, że rynek finansowy chwycił FED za jaja (w kontekście osoby będącej szefem FED porównanie może nie do końca trafne). Czemu?
10 lipca 2015
Wspomnienia i plany
Cztery miesiące od zawieszenia bloga minęło jak z bicza strzelił. Na świecie wydarzyło się w tym czasie wiele. Na giełdzie Chinach zaliczyli najpierw 50% wzrost i potem 25% spadek. Grecja zdążyła zbankrutować, zrobić referendum, a teraz wszystko wskazuje na to, że znów Angela podłączy im kroplówkę. W Polsce człowiek z moim nazwiskiem wygrał wybory prezydenckie. A ja zaliczyłem kilka wtop na giełdzie. W międzyczasie przeszedłem operację nadgarstka i przyspieszoną rehabilitację (teraz łatwiej jest mi składać zlecenia). No i w końcu naszła mnie ochota, żeby się co nieco uzewnętrznić na blogu. Twitter to w końcu nie to samo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)